piątek, 23 sierpnia 2013

Zaległości...

No dobra... 
tego posta miało nie być, ale skoro tak wisiał i wisiał...
 w końcu dam mu szansę... :/
Dziś będzie coś... z czego jestem tak niezadowolona jak nigdy dotąd....
Czasem coś mi tam wyjdzie, 
zazwyczaj cos wyjdzie mi "mniej",
 ale to co dziś zobaczycie wprawiło mnie w niezły dołek.... 

2 zaległe kartki, jedna nie lepsza od drugiej:P




Ta najlepiej wygląda chyba z tyłu:P





pozdrawiam Was kochani 
a wieczorem wpadnijcie do mnie na coś nowego:) 
Experymentalnego w moim przypadku:)

3 komentarze:

  1. Bardzo surowo się oceniasz, a nie potrzebnie. Bo kartki mają swój urok i są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń